Jak nie stać w miejscu i stale się rozwijać?
irek86pl / 19.02.2020

Jak nie stać w miejscu i stale się rozwijać?

Jak nie stać w miejscu i stale się rozwijać?

Zmiana jest czymś, czego z jednej strony bardzo pragniemy, a z drugiej - jeszcze bardziej się obawiamy. Unikając jej jednak nie ruszymy do przodu i nie zrealizujemy swoich celów. Jak więc systematycznie się rozwijać? Poznaj porady Joanny Godeckiej, autorki książki "Przestań się zamartwiać", wydanej nakładem Wydawnictwa Muza.

Zrób założenie, że zmiana jest dobra

Każda sytuacja ewoluuje – osobista, zawodowa. Ty ewoluujesz. Nie możesz budować poczucia bezpieczeństwa na całkowitej stabilizacji. Ona nie istnieje. Życie to czasownik. Ono jest zmianą. Totalna stabilizacja to powolne umieranie. Dlatego potraktuj zmianę jako szansę, bodziec, a zarazem coś całkowicie naturalnego. Prawdziwe poczucie bezpieczeństwa to płynięcie z prądem zmian.

Bądź ciekawy

Co sprawia, że dzieci są takie ruchliwe, odważne i wszędobylskie? Są ciekawe. Pierwsze przejawy ciekawości zdradzają już dwu-, trzymiesięczne niemowlęta. Dostrzegają kolorowe, ruchome przedmioty, zatrzymują spojrzenie na twarzach i uśmiechają się świadomie na widok rodziców. Zaczyna się budzić ciekawość otoczenia. Około czwartego roku życia człowiek okazuje się straszliwym gadułą: zadaje tysiące pytań na minutę… I tak powinno zostać, bo świetnie wyjaśnia to Albert Einstein: "Ważne jest, aby nigdy nie przestać pytać. Ciekawość nie istnieje bez przyczyny. Wystarczy więc, jeśli spróbujemy zrozumieć choć trochę tej tajemnicy każdego dnia. Nigdy nie trać świętej ciekawości. Kto nie potrafi pytać, nie potrafi żyć".

Bądź odważny

Nie bój się zejść z wydeptanej ścieżki, myśleć nieszablonowo, znajdować własną perspektywę, być może zupełnie inną niż otaczających cię ludzi. Miej odwagę być sobą i nie zrażaj się niepowodzeniami. W drodze do celu z pewnością zdarzy ci się potknąć, może nawet nie raz i nie dwa. To nie ma najmniejszego znaczenia. Istotne jest jedynie to, że nie rezygnujesz.

Nigdy nie mów nigdy

Zachowuj nadzieję. To, że kiedyś się czegoś obawiałeś, nie oznacza, iż tak już będzie zawsze. Oto bardzo pouczająca historia, której autorem jest Jorge Bucay, argentyński pisarz i psychoterapeuta. Opowieść pochodzi z jego książki "Pozwól, że Ci opowiem… Bajki, które nauczyły mnie, jak żyć". Tutaj opowiadam ją własnymi słowami, skracając nieco, gdyż jest dość długa:
W pewnym mieście żył sobie chłopiec, który uwielbiał
chodzić do cyrku, a tam podziwiał olbrzymiego słonia.
Wydawał mu się taki silny, majestatyczny i pełen odwagi.
Któregoś razu, gdy wychodził po skończonym przedstawieniu, ujrzał, że ów słoń stoi przywiązany niezbyt grubym sznurkiem do małego palika. Zdziwił się, że tak posłusznie stoi i nie ucieka. Palik był wkopany zaledwie na kilka centymetrów. Mały chłopiec zaczął się zastanawiać, dlaczego słoń po prostu nie ucieknie z niewoli. Pytał o to dorosłych, lecz nikt nie umiał mu odpowiedzieć. Pojawiały się oczywiście różne wyjaśnienia, ale żadne z nich nie miało sensu.
Postanowił więc zapytać starego człowieka, który od lat sprzedawał bilety w tym cyrku.

Gdy zapytał, bileter opowiedział mu historię:

Widziałem małego słonika, który próbował codziennie całą siłą, jaką miał, uwolnić się od tego palika. Dzień w dzień się męczył, padał ze zmęczenia, wstawał i znowu próbował wyrwać palik. W końcu doszedł do wniosku, że nie da rady. Próbował przez tyle dni, aż nabrał pewności, że to dla niego za trudne. Przestał więc próbować.

Mijały miesiące i lata, a mały słonik nie zauważył, że stał się już duży, ogromny. Jednak ciągle pamięta, że ten palik jest nie do wyrwania. Już nigdy nie pomyślał o wolności, gdyż w jego sercu jest pamięć o tym, że walczył o nią godzinami i latami i walkę przegrał. Teraz już nawet nie próbuje.

  1. Zauważ więc, że jesteś już dużym słoniem
  2. Pamiętaj, że nie ma zmiany bez zmiany
  3. Zmiana wymaga wyjścia ze strefy komfortu.
  4. To normalne, że nie czujesz się całkiem pewnie. Ale to jest właśnie rozwój.
  5. Jeśli nie spróbujesz nic nowego, nigdy nie pójdziesz naprzód.

Słuchaj intuicji

Elementem budowania poczucia bezpieczeństwa jest zaufanie do siebie i do własnej intuicji. To część komunikacji energetycznej, dlatego przeczucia i wizje pojawiają się wydawałoby się znikąd. Intuicja to prawdziwy skarb, bo wskazuje najlepsze rozwiązania.